Henryk Sienkiewicz jest kojarzony w naszym kraju głównie z długich powieści. Okazuje się, że stworzył też wiele uznanych noweli. Jedną z najbardziej znanych jest “Latarnik“, który jest często przerabiany w szkołach. Dlaczego warto nadrobić jej lekturę? Czym różni się ona od powieści Sienkiewicza?

Dlaczego warto przeczytać “Latarnika”? 

“Latarnik” jest dość nietypową książką jak na Henryka Sienkiewicza. Jej akcja dzieje się przecież w dalekiej Panamie, choć autor nawiązuje tutaj do Powstania Listopadowego na ziemiach polskich. Historia to w zasadzie retrospekcja dawnych wydarzeń, w których brał udział główny bohater. Jest nim niejaki Skawiński, który jest polskim emigrantem politycznym. Po służbie wojskowej jego zadaniem było obsługiwanie latarni morskiej na Panamie. To ciekawe połączenie jest idealną okazją do wykazania się Sienkiewiczowi, który słynie ze świetnych i szczegółowych opisów miejsc. 

Skawiński to bardzo ciekawa postać, dlatego jego przemyślenia w trakcie lektury mogą być naprawdę interesujące. Nie brakuje tutaj wspomnień z czasów powstań czy wojny secesyjnej, dlatego może to być świetna lektura dla fanów historii. Skawiński próbuje uporządkować swoje życie i odnaleźć radość w życiu. Może to być dobra książka dla ludzi borujących się z aktualnymi problemami. 

Historia powstania noweli Sienkiewicza

Inspiracja Sienkiewicza wzięła się jeszcze z czasów podróży w Stanach Zjednoczonych. Autor wyjechał tam w czasach zaborów – około 1876 roku. Wysłał stamtąd swoje szkice “Gazecie Polskiej”, która zaczęła publikować “Latarnika”. Sienkiewicz sporo naczytał się o niejakim Siellawie, który był pierwowzorem dla Skawińskiego. Również on przeniósł się swojego czasu do latarni w odległej Panamie. Ciekawostką jest fakt, że został on zwolniony ze swojej pracy na skutek zaniedbywania obowiązków. Było to spowodowane nadmiernym czytaniem książek. Sienkiewicz na tyle zafascynował się tą postacią, że musiał napisać o niej nowelę. Zdaniem wielu krytyków to jedna z najlepszych książek w jego karierze.